Telefon potrafi pokazać drogę do przychodni, połączyć z wnukiem i pomóc sprawdzić godzinę odjazdu autobusu. Potrafi też zasłonić ekran komunikatem, którego sens trudno odgadnąć nawet osobie korzystającej z niego od lat. Zajęcia cyfrowe dla seniorów najlepiej zacząć właśnie od codziennych sytuacji, a nie od prezentacji wszystkich możliwości urządzenia. Uczestnik potrzebuje przede wszystkim samodzielnie załatwić konkretną sprawę i wiedzieć, jak postąpić, kiedy coś wygląda inaczej niż podczas ćwiczenia.
Zapytaj, czego uczestnicy chcą się nauczyć
Zanim przygotujesz program, porozmawiaj z przyszłymi uczestnikami. Zapytaj, z jakich urządzeń korzystają, jakie czynności wykonują samodzielnie i przy których proszą innych o pomoc.
Nie poprzestawaj na pytaniu o poziom umiejętności. Określenia „początkujący” i „zaawansowany” bywają mylące. Ktoś może swobodnie prowadzić wideorozmowy, a jednocześnie nie wiedzieć, jak dołączyć zdjęcie do wiadomości. Inna osoba sprawnie obsługuje komputer, lecz dopiero poznaje ekran dotykowy.
Pomogą pytania o konkretne zadania: czy uczestnik umie odnaleźć otrzymaną wiadomość, sprawdzić adres miejsca spotkania albo zmienić wielkość tekstu. Zapytaj również, czego chciałby spróbować, nawet jeśli dotychczas nie miał okazji.
Program powinien wynikać z potrzeb grupy, a nie z kolejności rozdziałów w podręczniku. Lista codziennych spraw daje lepszy punkt wyjścia niż ogólne hasło „obsługa internetu”.
Nie traktuj seniorów jak jednej grupy
Wiek nie określa doświadczenia z technologią. Na zajęcia mogą przyjść zarówno osoby po raz pierwszy korzystające ze smartfona, jak i uczestnicy, którzy chcą uporządkować wiedzę zdobytą podczas pracy zawodowej.
Jeśli możliwości organizacyjne na to pozwalają, twórz grupy według potrzeb i zakresu ćwiczeń. Osobne spotkanie dotyczące podstaw obsługi telefonu ułatwi spokojną pracę osobom rozpoczynającym naukę. Uczestnicy zainteresowani bardziej złożonym zadaniem nie będą natomiast czekać przez większość zajęć na swoją część programu.
Przy zróżnicowanej grupie przygotuj zadanie podstawowe i dodatkowy wariant dla osób kończących wcześniej. Nie nazywaj ich publicznie „łatwym” i „trudnym”. Lepiej wyjaśnić, że każdy ćwiczy czynność odpowiadającą jego obecnym potrzebom.
Unikaj też założenia, że osoba sprawnie posługująca się telefonem automatycznie zostanie pomocnikiem prowadzącego. Ona również przyszła się czegoś nauczyć.
Wybierz jedno zadanie na spotkanie
Zajęcia o wyszukiwaniu informacji, poczcie, mapach, zakupach i ustawieniach telefonu mogą brzmieć atrakcyjnie w zapowiedzi. Podczas jednego spotkania taki zakres łatwo jednak zamienia się w pośpieszny przegląd ekranów.
Wybierz jeden główny rezultat. Po zajęciach uczestnik ma na przykład wysłać zdjęcie, odnaleźć połączenie komunikacyjne lub zapisać termin w kalendarzu. Wokół tego zadania zaplanuj potrzebne czynności.
Przy wysyłaniu zdjęcia trzeba odnaleźć rozmowę, wybrać fotografię, sprawdzić odbiorcę i zatwierdzić wiadomość. Każdy etap może wymagać osobnej próby. Dopiero wspólne przejście przez całość pokazuje, ile materiału rzeczywiście obejmuje pozornie proste ćwiczenie.
Zostaw czas na powtórzenie. Obejrzenie demonstracji nie oznacza jeszcze, że uczestnik potrafi wykonać zadanie samodzielnie.
Przygotuj salę, w której można wygodnie ćwiczyć
Sprawdź oświetlenie, akustykę i ustawienie stołów. Uczestnicy powinni widzieć prowadzącego oraz ekran prezentacji bez niewygodnego obracania się. Ogranicz odblaski i hałas utrudniający słuchanie.
Zapewnij stabilne połączenie z internetem, dostęp do zasilania i bezpieczne prowadzenie przewodów. Przed spotkaniem przetestuj sposób dołączania do sieci. Jeśli już pierwszy krok wymaga długiej pomocy każdej osobie, zajęcia rozpoczną się od niepotrzebnego zamieszania.
Przy własnych urządzeniach poproś uczestników o ich naładowanie i zabranie ładowarki. Uprzedź, czy dane ćwiczenie wymaga określonej aplikacji, ale nie uzależniaj udziału od samodzielnej instalacji bez wcześniejszego wsparcia.
Ustal liczebność grupy według możliwości pomocy. Jeśli jedna osoba prowadzi zajęcia i jednocześnie rozwiązuje problemy techniczne, potrzebuje kameralnych warunków. Dodatkowy prowadzący lub przygotowany wolontariusz ułatwi pracę bez zatrzymywania całego spotkania.
Korzystaj z urządzeń znanych uczestnikom
Ćwiczenia na własnym telefonie pomagają przenieść umiejętność do domu. Uczestnik poznaje układ swojego ekranu, własną klawiaturę i sposób poruszania się po aplikacjach.
Oznacza to jednak większą różnorodność. Ikony i nazwy poleceń mogą wyglądać inaczej na poszczególnych urządzeniach. Przygotuj się na te różnice i wyjaśniaj sens czynności, zamiast oczekiwać identycznej sekwencji przycisków.
Zamiast mówić wyłącznie „naciśnij ikonę w prawym rogu”, dodaj, że chodzi o dołączenie pliku lub otwarcie ustawień. Dzięki temu uczestnik łatwiej rozpozna podobną funkcję po zmianie wyglądu aplikacji.
Jeśli korzystacie ze sprzętu placówki, zaplanuj czas na poznanie urządzenia. Nie zakładaj, że umiejętność obsługi jednego telefonu automatycznie przenosi się na każdy inny model.
Pokazuj spokojnie, ale nie przejmuj telefonu
Najpierw krótko wyjaśnij cel, następnie pokaż czynność i pozwól uczestnikom wykonać ją samodzielnie. Podziel zadanie na niewielkie etapy, sprawdzając po drodze, czy grupa może przejść dalej.
Gdy ktoś utknie, zapytaj, na którym ekranie się znajduje i jaki rezultat chciał osiągnąć. Nie wyrywaj urządzenia z ręki i nie wykonuj całej operacji za uczestnika. Jeśli potrzebujesz dotknąć telefonu, najpierw poproś o zgodę, pokaż fragment, a później oddaj urządzenie do samodzielnej próby.
Pomoc ma prowadzić do samodzielności, a nie do sprawnego wykonania zadania przez prowadzącego. Kilka dodatkowych minut ćwiczenia może dać więcej niż szybkie naprawienie problemu.
Nie używaj zwrotów „to przecież proste” ani „już to pokazywałem”. Lepiej powiedzieć: „spróbujmy jeszcze raz” lub „sprawdźmy, który krok wymaga wyjaśnienia”. Zachowaj przy tym zwykły, partnerski ton – spokojne tempo nie wymaga infantylnego języka.
Bezpieczeństwo włączaj do codziennych ćwiczeń
Nie odkładaj całego tematu bezpieczeństwa na osobny wykład. Przy wysyłaniu wiadomości ćwicz sprawdzenie odbiorcy, przy wyszukiwaniu informacji – rozpoznawanie adresu strony, a przy pobieraniu aplikacji – ocenę jej pochodzenia.
Przygotuj fikcyjne wiadomości i przykładowe dane. Uczestnicy nie powinni podawać na głos haseł, kodów jednorazowych ani danych potrzebnych do logowania. Prowadzący również nie powinien ich zapisywać.
Nie przeprowadzaj rzeczywistych operacji finansowych jako grupowej demonstracji. Podobną ostrożność zachowaj przy usługach zawierających dane zdrowotne lub inne prywatne informacje. Do wyjaśnienia mechanizmu wykorzystaj bezpieczne materiały pokazowe.
Naucz także prostego zatrzymania się w niejasnej sytuacji: przerwania czynności, sprawdzenia informacji inną drogą i skorzystania z ustalonej pomocy. Samodzielność obejmuje również rozpoznanie momentu, w którym lepiej niczego jeszcze nie zatwierdzać.
Materiały przygotuj do używania, nie tylko do rozdania
Krótka instrukcja powinna odpowiadać ćwiczonemu zadaniu. Zastosuj czytelną czcionkę, wyraźny kontrast i ponumerowane kroki. Zrzuty ekranu ogranicz do potrzebnych fragmentów, bez drobnych opisów rozsianych po całej stronie.
Wyjaśnij używane pojęcia. Nie każdy musi wiedzieć, czym różni się aplikacja od strony internetowej albo załącznik od odnośnika. Przy pierwszym użyciu terminu połącz go z konkretną czynnością.
Zostaw miejsce na własne notatki. Uczestnik może zapisać wskazówkę odnoszącą się do swojego urządzenia, ale przypomnij, że kartka z instrukcją nie służy do przechowywania poufnych danych.
Dopisz datę przygotowania materiału. Wygląd usług może się zmieniać, więc instrukcja powinna pomagać zrozumieć proces, zamiast obiecywać niezmienny układ każdego ekranu.
Zakończ samodzielną próbą i zaplanuj ciąg dalszy
Pod koniec poproś uczestników o ponowne wykonanie głównego zadania. Pozwól korzystać z notatek i zadawać pytania. To okazja do sprawdzenia, które fragmenty wymagają utrwalenia, bez ocen i porównywania tempa pracy.
Zapytaj, czy ćwiczenie odpowiadało potrzebom i z czym uczestnicy chcą wrócić na kolejne spotkanie. Możesz zaproponować prostą próbę w domu, na przykład wysłanie wiadomości do umówionej osoby.
Przekaż jasną informację o dalszej pomocy: terminie konsultacji, następnych zajęciach lub punkcie wsparcia. Nie obiecuj nieograniczonej dostępności, jeśli placówka nie może jej zapewnić.
Postęp nie zawsze wygląda jak poznanie kolejnej aplikacji. Może oznaczać spokojniejsze podejście do komunikatu, samodzielne odnalezienie potrzebnej funkcji albo odwagę, żeby zadać pytanie. Wtedy telefon stopniowo przestaje przypominać urządzenie pełne tajnych przejść, a zaczyna po prostu pomagać w codziennych sprawach.









